Site icon Nasze Podróże

Co zobaczyć w Płocku w jeden dzień

Widok z lotu ptaka na Katedrę Wniebowzięcia NMP w Płocku na Wzgórzu Tumskim

DCIM100MEDIADJI_0550.JPG

Wiele polskich miast ma coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Płock należy do tej kategorii zdecydowanie. Pierwsze skojarzenie, jakie budzi ta nazwa, to PKN Orlen i kominy rafinerii widoczne z daleka przy zjeździe z drogi ekspresowej. Tymczasem Płock jest miastem z historią sięgającą czasów wczesnopiastowskich, jedną z najstarszych katedr w Polsce, kolekcją secesji, która zaskakuje każdego, i klifami nad Wisłą, z których widok zapiera dech. Daliśmy temu miastu jeden dzień i wyszliśmy z niego z przekonaniem, że to jedno z najbardziej niedocenianych miejsc na mapie polskiej turystyki.

Jak dotrzeć do Płocka

Płock leży około sto dziesięć kilometrów od Warszawy. Samochodem dojazd zajmuje niecałe dwie godziny, najwygodniej drogą przez Sochaczew. Połączenia autobusowe z Warszawy są regularne, kilku przewoźników obsługuje tę trasę codziennie, a czas przejazdu wynosi około dwóch godzin. Pociągiem jest trudniej, bo Płock nie leży na żadnej głównej trasie kolejowej i każdy wariant wymaga przesiadki. Dobrą bazą wypadową jest centrum miasta, gdzie większość atrakcji mieści się w zasięgu pieszego spaceru.

Wzgórze Tumskie i początki Płocka

Każdą wizytę w Płocku zaczynamy od Wzgórza Tumskiego. To tutaj jest historyczne serce miasta i tutaj zaczęła się jego historia. Gród istniał na tym wyniosłym cyplu nad Wisłą prawdopodobnie już od IX wieku, a w XI i na początku XII stulecia Płock przez jakiś czas pełnił funkcję stolicy Polski. Właśnie tutaj rezydowali Władysław Herman i Bolesław III Krzywousty, a wzgórze było centrum politycznym i kościelnym całego państwa piastowskiego. Dziś stoi tu katedra i zachowane fragmenty zamku, a klify opadają kilkadziesiąt metrów w stronę rzeki, tworząc jeden z najbardziej efektownych krajobrazów miejskich w środkowej Polsce.

Katedra Wniebowzięcia NMP i krypta królewska

Katedra w Płocku jest jedną z najstarszych katedr w Polsce, jej historia sięga początków XII wieku. Obecna bryła to efekt licznych przebudów i restauracji prowadzonych przez kolejne stulecia, ale wnętrze kryje autentyczną historię, której nie da się zastąpić nowszą architekturą. Przeszliśmy przez katedrę dokładnie i to, co zrobiło na nas największe wrażenie, to krypta.

W krypcie spoczywają szczątki dwóch polskich władców: Władysława Hermana i Bolesława III Krzywoustego. Mało który kościół w Polsce może się pochwalić kryptą królewską w tak dobrym stanie zachowania, z historycznymi sarkofagami dostępnymi do oglądania z naprawdę bliskiej odległości. Nie ma tu tłoku, przewodników krzyczących przez mikrofon ani kolejek przy wejściu. Wchodzimy, stajemy przed grobowcami władców z XII wieku i mamy chwilę ciszy. To rzadkość w polskiej turystyce.

Przy wejściu do katedry zatrzymaliśmy się przy Drzwiach Płockich. To romańskie arcydzieło z XII wieku, zdobione scenami biblijnymi i wizerunkami świętych. Warto wiedzieć, że w katedrze oglądamy precyzyjną replikę, oryginał bowiem trafił do Nowogrodu Wielkiego w Rosji, gdzie do dziś eksponowany jest w tamtejszej katedrze Hagia Sofia. Jak trafił do Rosji? Prawdopodobnie jako łup lub dar dyplomatyczny w XII lub XIII wieku, choć historycy do dziś nie są zgodni co do dokładnych okoliczności. Replika sama w sobie jest imponująca i szczególnie z bliska widać każdy detal odlewu.

Muzeum Mazowieckie i kolekcja secesji

Zamek Książąt Mazowieckich stoi bezpośrednio obok katedry. Z dawnego zamku zachowały się renesansowa wieża szlachecka i baszta Nobiles, a cały kompleks mieści dziś Muzeum Mazowieckie. Sam spacer po dziedzińcu z widokiem na klify i Wisłę poniżej jest wart chwili postoju.

Największą niespodzianką Płocka jest jednak to, co muzeum kryje w środku. Muzeum Mazowieckie posiada jedną z największych i najlepszych kolekcji sztuki secesyjnej w całej Polsce. Kolekcja art nouveau liczy ponad dwa tysiące obiektów: meble, ceramikę, biżuterię, plakaty artystyczne, szklane wyroby użytkowe i dekoracyjne. Większość pochodzi z przełomu XIX i XX wieku, z Wiednia, Paryża i Monachium. Trochę zaskakuje, że taki zasób trafił właśnie tutaj, ale historia Płocka jako ważnego centrum handlowego nad Wisłą, z zamożną klasą mieszczańską, tłumaczy te powiązania z kulturą zachodnioeuropejską.

Zarezerwowaliśmy na muzeum półtorej godziny i okazało się, że to za mało. Kolekcja secesji jest rozległa i wyeksponowana z dużą starannością. Godziny otwarcia i ceny biletów warto sprawdzić na stronie muzeum przed wizytą.

Stary Rynek i centrum

Ze Wzgórza Tumskiego kierujemy się w stronę centrum i Starego Rynku, dziś noszącego oficjalną nazwę Placu Narutowicza. Płocki rynek jest mniejszy i spokojniejszy niż rynki wielkich miast, ale ma swój wyraźny charakter. Obszerny plac otaczają kamienice z różnych epok, pośrodku stoi ratusz z wieżą zegarową, a wokół skupiają się kawiarnie i restauracje z ogródkami latem.

Stary Rynek w Płocku. Zrodlo: Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0

Warto pospacerować po bocznych uliczkach odchodzących od rynku. Płock nie ogłasza swoich zabytków na wielkich tablicach, detale trzeba tu odkrywać samodzielnie, patrząc na fasady kamienic, bramy i zaułki nieopisane w żadnym popularnym przewodniku.

Liceum Małachowskiego, najstarsza szkoła w Polsce

Jeden z tych faktów, który robi wrażenie w każdej rozmowie: Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Małachowskiego w Płocku jest najstarszą czynną szkołą w Polsce. Historia tej szkoły sięga roku 1180. Budynek przy ulicy Małachowskiego warto zobaczyć choćby z zewnątrz, idąc tamtędy między kolejnymi punktami zwiedzania. Przez wieki szkoła kształciła przedstawicieli polskiej nauki, literatury i życia publicznego. My dowiedzieliśmy się o niej od przypadkowo poznanego mieszkańca przy rynku, który z wyraźną dumą opowiedział nam jej historię.

Spacer skarpą i widoki na Wisłę

Jedną z największych i zupełnie bezpłatnych atrakcji Płocka jest jego topografia. Miasto stoi na klifach, które w wielu miejscach opadają kilkadziesiąt metrów pionowo ku Wiśle. Spacer promenadą Tysiąclecia wzdłuż skarpy to jedna z tych rzeczy, które zapamiętujemy z Płocka najlepiej. Po lewej stronie mamy szerokie ramię Wisły z zielonymi łachami, po prawej bryłę katedry i zamku na krawędzi klifu. Ten widok naprawdę nie kojarzy się z Mazowszem, a jednak właśnie tutaj jesteśmy.

Panorama Płocka widziana od strony Wisły ze Wzgorzem Tumskim i Katedra. Zrodlo: Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0

Na kładkę Tumską wchodzimy z ciekawości i nie żałujemy. Pieszą przeprawę nad Wisłą zbudowano stosunkowo niedawno, łączy ona centrum z lewobrzeżną częścią Płocka. Z mostu mamy widok na całe Wzgórze Tumskie od strony wody, panoramę z katedrą i zamkiem, która jest zdecydowanie najlepszą perspektywą fotograficzną w całym mieście.

Kościół farny i dawna synagoga

W centrum Płocka warto zajrzeć do kościoła farnego pod wezwaniem świętego Bartłomieja. Barokowa świątynia z XVIII wieku ma bogate wnętrze z ołtarzami, polichromiami i wyposażeniem z epoki. To jeden z tych kościołów, który robi większe wrażenie w środku niż z zewnątrz.

Niedaleko stoi dawna synagoga, dziś siedziba Książnicy Płockiej. Budynek pochodzi z XIX wieku, przeszedł przebudowę, ale zachował swoją charakterystyczną bryłę. Jego historia jest przypomnieniem o żydowskiej społeczności Płocka, która przed II wojną światową liczyła ponad dziesięć tysięcy osób i stanowiła znaczącą część mieszkańców miasta.

Gdzie zjeść

Gastronomia w Płocku skupia się głównie przy rynku i wzdłuż ulicy Tumskiej. Jest tu kilka restauracji serwujących kuchnię polską, ceny są wyraźnie niższe niż w Warszawie. Pełny obiad z zupą i daniem głównym to wydatek rzędu trzydziestu pięciu do pięćdziesięciu złotych od osoby. Ogródki przy rynku latem działają do późnych godzin wieczornych, a na śniadanie warto zajrzeć do jednej z mniejszych kawiarni przy deptaku.

Plan dnia w Płocku

Czas Miejsce
9:00 – 11:00 Katedra Wniebowzięcia NMP, krypta królewska, Drzwi Płockie
11:00 – 12:30 Muzeum Mazowieckie, kolekcja art nouveau
12:30 – 13:30 Obiad przy Starym Rynku
13:30 – 15:00 Stary Rynek, ulica Tumska, Liceum Małachowskiego
15:00 – 16:30 Promenada skarpą, kościół farny, dawna synagoga
16:30 – 17:30 Kładka Tumska, widok na Wzgórze od strony rzeki
17:30+ Kolacja przy rynku lub powrót

Płock to miasto, które warto znać nie dlatego, że jest na ustach każdego turysty, ale właśnie dlatego, że nie jest. Katedra z królewską kryptą i słynnymi Drzwiami, kolekcja secesji zaskakująca skalą i jakością, klify nad Wisłą i najstarsza szkoła w Polsce tworzą razem zestaw argumentów, który spokojnie broni jednego dnia podróży. My do Płocka wrócimy.

Exit mobile version